Jan Gawarecki - Dziennik

taka jest moja poezja



spójrz oto garść słów
zebranych z języka
powszednich jak pacierz
częstych jak chleb
szczerych jak łzy wylane
na szepczących piersiach



jeśli odnajdziesz pośród
diadem dłoni matczynych
słoneczny dom z uśmiechem
dziadka do połowy ściany
puchar miodu leśnego
ławę dębową krwawiący
dojrzysz lenistwo psa
rozciągnięte na piasku



wtul słowa w zamyślenie
zasłuchaj do głębi
właśnie taka jest
poezja

  • 20 października 2011, 07:18:05
  • Podoba się: 0
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Moja autentyczność jest


zawieszona pomiędzy parabolą jaskółki
i snem kudłatej wierzby nad strugą.
Nocami brodzi w niebieskim łubinie.
Rzeka zastygła - czas trwa.
Autentyczność - moje Klondike.


Zagubiony pośród terminali, odwracam głowę
- w nozdrzach zapach dojrzewających zbóż.
Stopy wciąż nierozumne jutra.


(1976)
  • 17 października 2011, 20:32:44
  • Podoba się: 1
  • Komentarze: 0

Podoba się (1)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się