taka jest moja poezja
spójrz oto garść słów
zebranych z języka
powszednich jak pacierz
częstych jak chleb
szczerych jak łzy wylane
na szepczących piersiach
jeśli odnajdziesz pośród
diadem dłoni matczynych
słoneczny dom z uśmiechem
dziadka do połowy ściany
puchar miodu leśnego
ławę dębową krwawiący
dojrzysz lenistwo psa
rozciągnięte na piasku
wtul słowa w zamyślenie
zasłuchaj do głębi
właśnie taka jest
poezja



Komentarze (0)
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się