Wierzę w obcowanie
/ z cyklu: „akty wiary” /
Mgła zakryła przestrzeń, broni każdego skrawka,
lecz patrząc sobie w oczy możemy się rozumieć;
widzieć zieleń traw kołysanych ciszą, z warg
zmywać smak jesieni.
Pierwszy liść przyniósł drżenie twojej dłoni.
Wierzę w obcowanie miłości i wieczny szelest słów,
rzucanych pomiędzy źrenice. Świętojańskich ognisk
wciąż nie traktuję poważnie.
W bezsenne noce stygnie anyżkowa herbata
jak radość w oczach,
zawieszonych nad Nogatem.
Komentarze (2)
-
- Agata Janczara
- 05 listopada 2011, 20:24:15
W bezsenne noce stygnie anyżkowa herbata
jak radość w oczach,
zawieszonych nad Nogatem.
to zabieram ze sobą :) -
- Grażyna Koszewska
- 05 listopada 2011, 20:43:19
to smakowanie jesieni z warg, mgła broniąca każdego skrawka